W 65. urodziny Jedynki naszym gościom i uczniom pokazaliśmy specjalnie zaaranżowaną na ten dzień starą izbę szkolną. Postaraliśmy się, aby każdy mógł zobaczyć jak się uczono w początkowych latach istnienia szkoły.
Do klasy nr 4 sprowadziliśmy stare szkolne ławy, tablicę i biurko nauczyciela. Muzeum Ziemi Złotowskiej pożyczyło nam szkolne podręczniki. Pozostało już tylko czekać na pierwszy dzwonek.
Po uroczystej akademii uczniowie z klasy II b ubrani w stare szkolne mundurki, rozpoczęli swą pierwszą po wojnie lekcję. Nie było wcale tak łatwo pisać stalówką na pożółkłych kartkach, w zeszytach bez linii. Zdanie „Ala ma kota” musieli przepisywać po kilka razy, aby od surowego nauczyciela nie dostać rózgą.
Naszą żywą klasę odwiedzili goście. Z sentymentem mówili „w takiej ławce siedziałam”, „miałem taki sam podręcznik”. Na chwilę zasiadali w szkolnej ławie, aby myślami powędrować do lat młodości.
W kolejnych dniach odwiedzili nas rówieśnicy z innych klas, by trochę lepiej poznać historię szkoły, by też spróbować jak to kiedyś było.
Dla większego kontrastu, w tej samej klasie odbywała się lekcja, w której współcześni uczniowie pracowali w swych barwnych książkach, a na stół wyłożyli niezbędne, przybory szkolne.
Doszliśmy do wniosku, że kiedyś niebyło tak kolorowo, ale mimo wszystko, dzieci bardzo chciały się uczyć – tak jak dziś.